
Kiedy byliśmy dziećmi, wierzyliśmy, że smoki istnieją. Miały wielkie skrzydła, ziały ogniem i potrafiły pokonać wszystko, co wydawało się niemożliwe. Potem dorastaliśmy. Smoki zniknęły, a na ich miejsce przyszły rachunki, obowiązki i przekonanie, że marzenia najlepiej schować głęboko do szuflady.
A przecież może to my po prostu przestaliśmy ich dostrzegać.
Bo dziś smoki wyglądają inaczej. Czasem są odwagą małego dziecka, które pierwszy raz stawia krok. Czasem są rodzicem, który mimo zmęczenia czyta wieczorem kolejną bajkę. Czasem są ludźmi, którzy nie przechodzą obojętnie obok cudzego losu.
Nasza bajka opowiada właśnie o takim smoku. Nie tym najgroźniejszym ani najsilniejszym. Opowiada o smoku, który postanowił zawalczyć o swoje marzenia. Po drodze spotyka przeszkody, zwątpienie i chwile, kiedy najłatwiej byłoby się poddać. Ale odkrywa coś ważnego – że prawdziwa odwaga nie polega na tym, by nigdy się nie bać. Polega na tym, by mimo strachu iść dalej.
To historia dla dzieci. Ale chyba jeszcze bardziej dla dorosłych.
Bo każdy z nas nosi w sobie jakieś niespełnione marzenie. Każdy choć raz pomyślał: „Może już za późno”, „Może się nie uda”, „Może nie dam rady”. A jednak życie niejednokrotnie pokazuje, że największe rzeczy zaczynają się od jednego małego kroku.
Jest jeszcze jeden powód, dla którego ta bajka jest wyjątkowa.
Każdy jej egzemplarz niesie dobro dalej. Dochód ze sprzedaży zostanie przeznaczony na wsparcie ośrodka Tuli Luli – miejsca, w którym najmłodsze dzieci otrzymują troskę, bezpieczeństwo i czułość wtedy, gdy najbardziej tego potrzebują.
I chyba właśnie na tym polega najpiękniejsza magia opowieści. Jedna przeczytana bajka może rozbudzić dziecięcą wyobraźnię, stać się pięknym wspomnieniem wspólnego wieczoru, a jednocześnie realnie pomóc komuś, kto dopiero czeka na swój szczęśliwy rozdział.
Może więc smoki naprawdę istnieją.
Może siedzą dziś przy dziecięcych łóżkach, ukryte między stronami książek. A może są wszędzie tam, gdzie ktoś wybiera dobro zamiast obojętności i wierzy, że nawet najmniejszy gest potrafi zmienić czyjś świat.
Bo o marzenia warto walczyć.
Zwłaszcza wtedy, gdy przy okazji można pomóc spełnić czyjeś.
EsencjaZycia & SmakiChwil

Dodaj komentarz